Przejdź do treści

Manifest

The Anti-
Software House.

Jesteśmy małym zespołem programistów, który bierze odpowiedzialność za kod, decyzje techniczne i utrzymanie systemu po wdrożeniu.

Nasza pozycja

Less agency. More engineering.

Odrzucamy

Warstwę pośredników między klientem a kodem

W typowej agencji twoja decyzja wędruje przez korporacyjne warstwy ludzi którzy nie rozumieją technologii, a dopiero potem trafia do programisty – i wraca tą samą drogą. Każdy etap to opóźnienie i miejsce, w którym ginie kontekst. U nas piszący kod programista i klient rozmawiają bezpośrednio.

Odrzucamy

Budżet przepalany na strukturę zamiast na kod

Najdroższe godziny to często te, które nie przesuwają projektu: statusy bez decyzji, przekazywanie kontekstu i estymacje oderwane od kodu. Wolimy krótki backlog, jasny priorytet i pracę widoczną w repozytorium.

Wierzymy

Doświadczenie + odpowiedzialność = dowieziony projekt

Trudne wdrożenie dowożą ludzie, którzy znają kod, umieją rozpoznać ryzyko i potrafią powiedzieć wprost, co warto zrobić teraz, a co powinno poczekać.

Typowy problem

Płacisz za kod. A budżet idzie gdzie indziej.

„Anti-Software House” nie znaczy, że nie lubimy software house'ów. Znaczy, że odrzuciliśmy konkretne mechanizmy, które w tym modelu kosztują klienta najwięcej, a dają mu najmniej.

W klasycznej agencji między tobą a programistą stoi co najmniej jedna warstwa pośredników. Product manager tłumaczy twoje słowa na język projektu, ktoś inny przekazuje je dalej, a finalnie i tak najwięcej wie osoba, która pisze kod – tyle że z nią rozmawiasz najrzadziej. Efekt to głuchy telefon: dłuższe iteracje, gubiony kontekst i decyzje techniczne podejmowane daleko od kodu.

Druga rzecz to koszt przełączania kontekstu. Im więcej osób po drodze, tym trudniej utrzymać spójną decyzję techniczną, odpowiedzialność za efekt i tempo wdrożenia.

  • Krótsza droga decyzji: klient → programista, bez ogniw pośrednich.
  • Backlog, czas i decyzje techniczne spięte z konkretnymi zadaniami.
  • Mniej przekazywania kontekstu, więcej odpowiedzialności po stronie osoby piszącej kod.

Nasza odpowiedź

Zostawiamy tylko to, co dowozi projekt

Bunt to za dużo powiedziane. Po prostu wycięliśmy z układanki wszystko, co nie buduje twojego systemu – i zostawiliśmy ludzi, kod i jawne zasady gry.

Jesteśmy trzyosobowym zespołem z łącznie 39 latami komercyjnego doświadczenia. To oznacza, że osoba, z którą ustalasz zakres, jest tą samą osobą, która ten zakres później koduje. Nie ma momentu, w którym wiedza o projekcie „rozmywa się” w przekazaniu między działami.

Pracujemy end-to-end na jednym, spójnym stacku: Magento 2 z Hyvä i Hyvä Checkout dla e-commerce oraz Symfony, Laravel, Pimcore i Open Mercato dla systemów szytych na miarę – a tam, gdzie trzeba wysokiej reaktywności interfejsu, Node.js i React. Dzięki temu integracje, storefront i backend prowadzą te same osoby, bez szwów między „zewnętrznymi” zespołami.

Działamy w dwóch trybach: budujemy od zera i przejmujemy projekty rozpoczęte przez innych wykonawców. Ten drugi przypadek najlepiej pokazuje sens naszego modelu – porządkujemy cudzy kod, doprowadzamy projekt do stabilności i prowadzimy go dalej, czasem przez wiele lat ciągłego rozwoju.

  • Doświadczony programista na kodzie zamiast głuchego telefonu przez project managera.
  • Jeden spójny stack od backendu po storefront.
  • Wdrożenia od zera oraz przejęcia projektów po innych firmach.
  • Współpraca z horyzontem wieloletnim, nie do pierwszego wdrożenia.

Nasz warsztat

AI to warsztat, nie skrót

Nowe narzędzia nie zmieniają naszej zasady: jakość i decyzje należą do doświadczonego inżyniera. AI ma podnosić poprzeczkę, nie ją obniżać.

Nie zastępujemy doświadczenia automatem i nie wklejamy kodu, którego nie rozumiemy. Każda zmiana przechodzi przez przegląd seniora, a decyzje architektoniczne podejmuje człowiek – bo to one zostają w systemie na lata.

Traktujemy AI jak każdy inny element warsztatu inżyniera – kompilator, debugger, testy. Ma przyspieszać pracę i podnosić jakość, a nie zastępować myślenie. Używamy go tam, gdzie realnie pomaga: w rozumieniu dużego i legacy kodu, w boilerplate, testach i wstępnym przeglądzie zmian.

Efekt jest prosty: mniej czasu na rutynę, więcej na trudne problemy. To, co AI zdejmuje z inżyniera, wraca do projektu jako uwaga poświęcona architekturze, wydajności i bezpieczeństwu.

  • Senior review każdej zmiany przed wdrożeniem.
  • Zero „vibe codingu” – rozumiemy każdą linię na produkcji.
  • AI wykonuje – człowiek projektuje i decyduje.

Porozmawiajmy

Mniej agencji. Twój projekt zasługuje na doświadczony zespół.

Jeśli szukasz wykonawcy, który postawi dowiezienie twojego projektu jak najlepiej na pierwszym miejscu, dobrze trafiłeś. Opisz projekt – wdrożenie Magento, migrację na Hyvä, system na miarę albo coś do przejęcia po poprzednim wykonawcy.

Jak pracujemy

Rozliczenie time & material, bezpośredni kontakt z inżynierem, horyzont współpracy liczony w latach.